Forum www.drowband.fora.pl
Forum Poznańskiej Niezależnej Grupy Larpowej Drow Band
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Warhammer - opis świata, pytania i odpowiedzi
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.drowband.fora.pl Strona Główna ->
FANTASTYKA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Czw 21:51, 14 Lut 2008    Temat postu:

Napisz jeszcze od demonach pod służbą odpowiednich bogów i masz ode mnie pochwałę
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Czw 0:40, 21 Lut 2008    Temat postu:

Mówisz i masz Razz

Wszystkie demony zostały stworzone i ukształtowane z energii eteru przez moc czystego chaosu. Nie posiadają one trwałej formy. Jednak, bóstwa Chaosu, będące personifikacjami tej energii mają pewien wpływ na generalne cechy istot formowanych przez niego. Kształty i cechy charakteru przyjmowane przez demona stanowią odbicie samego boskiego patrona. A jego celem jest spełnianie jego woli. Wymieniłem najliczniejsze i najbardziej znane formy demonów, co nie znaczy że są to jedyne dopuszczalne formy. Chaos jest zmienny a jego sługi zawsze będą pojawiać się w innej postaci i miejscu. Życzę miłej lektury Smile

Demony Khorna:

Krwiopijec – To najsilniejszy i najbardziej przerażający spośród sług Boga Krwi. Ten rogaty demon nosi pancerz wykuty u podnóża tronu Khorna, zdobiąc go czaszkami pokonanych wrogów. Jest uzbrojony w gigantyczny topór pełen mrocznej energii chaosu i nabijany stalowymi kolcami bicz, skręcony ze skór wyznawców Shlaanesha. Porusza się dzięki ogromnym, czarnym, błoniastym skrzydłom i długim koźlim nogom zakończonymi kopytami. Ma skórę koloru najgęstszej krwi, długi pysk zakończony płaskim nosem i ostre, rekinie zęby. Jego pojawienie się na polu bitwy zwykle zwiastuje koniec dla dowolnej armii, oraz dla tego który był na tyle śmiały by go wezwać. Dorównać mu mogą jedynie inne wielkie demony lub najpotężniejsi z bohaterów Starego Świata.

Krwiopuszcze – są pomniejszymi demonami znanymi też jako Żołnierze krwi lub piechurzy Khornea. Jedynym sensem i radością ich istnienia na planie materialnym jest sianie śmierci i zniszczenia, które skutecznie sprowadzają uzbrojeni w ogromne, dwuręczne, przypominające topory ostrza. Mają łuskową skórę koloru miedzi lub krwi, mocno kontrastujące z ich mlecznobiałymi oczami. A resztą wyglądu niewiele się różniąc od Krwiopijca, z wyjątkiem braku skrzydeł i znacznie mniejszego poziomu intelektualnego, zwykle ograniczającego się do hasła: „Krew dla Boga Krwi!”

Demony Nurglea:

Wielki Nieczysty – Jest wysłannikiem samego Nurgle'a. Jego ciało zamieszkują hordy Nurglingów, zwykle pieszczotliwie nazywając je wnusiami. Już sama obecność tego demona wystarczy by skazić powietrze i wywołać śmiertelną plagę w okolicy którą nawiedza . Jego ciało jest podziurawione i pocięte. Z wiecznie ropiejących ran wydostają się wnętrzności i śluz, z którym sam kontakt może doprowadzić do śmierci w męczarniach. Nieczysty nienawidzi wszelkiego życia, kryjąc to pod skrzywioną maską czarnego humoru i dobroduszności. Często przez to zwodząc ludzi nadzieją na uchronienie się przed chorobą, która toczy ich ciała w zamian za oddanie swej duszy Nurglowi.

Siewcy Zarazy– Są to demony, które kiedyś były ludźmi zmarłymi przez najgorszą z plag Nurglea znaną jako Nurglowa Zgnilizna. Ich ciała to rozkładające się zwłoki o podziurawionych brzuchach i wypływających wnętrznościach. Już sama obecność tych demonów wystarczy by się zarazić chorobą która kiedyś i ich powaliła, zmuszając do wiecznej służby dla Nurglea. Mają tylko jedno oko i róg umieszczony zaraz nad nim. Są pozbawieni wszelkich włosów. Ich bronią są miecze nasączone demoniczną trucizną, która jest w stanie powalić każdą istotę ze zbyt słabym pancerzem.

Nurglingi – Małe, pozbawione niemal całkowicie rozumu, agresywne demony. Czasami pieszczotliwie nazywane są „Dziećmi dziadka Nurgle'a”. Atakują hordami, starają się przewrócić swojego przeciwnika i rozgnieść samą masą. Z wyglądu przypominają stanowczo pomniejszoną wersję Wielkiego Nieczystego.

Demony Slaanesha:

Demonetki – Są to demony przyjemności, ucieleśnienie uwodzicielskiego aspektu Shlaanesha. Występują w postaci pięknych zmysłowych kobiet, z lekko opalizującą łuską. Ich delikatne twarze pokrywa mocny makijaż, skośne, często zielone bądź żółte oczy z kościanym grzebieniem zamiast brwi. Podobnie jak ich pan pozbawione są lewych piersi, a jedna z ich dłoni zakończona jest szczypcami lub kolcami jadowymi zaś smukłe nogi kończą się nieproporcjonalnymi łapami drapieżnych ptaków. Rzadko kiedy noszą zbroje czy choćby jakikolwiek element ubrania, poza skórzanymi paskami i biżuterią. Największą przyjemność sprawia im zadawanie bólu poprzez gwałt i tortury oraz szał który je ogarnia w czasie bitwy. Starają się zwieść ofiarę smukłą budową, by zaraz potem przebić szczypcami.

Strażnik Tajemnic – Podobnie jak demonetki, uwielbia zadawać ból i cierpienie. Dostał swój przydomek ze względu na dar od swego pana, pozwalający słyszeć wszystkie kiedykolwiek wypowiedziane sekrety. Wykorzystuje to, przy targach o dusze śmiertelników i kontrolowaniu swych podwładnych, by kiedyś nie został strącony przez innego demona. Jest on mistrzem manipulacji psychiką swych ofiar. Jego rogata głowa nieco przypomina ludzką, tyle że ostre zęby, dziura zamiast nosa i półmetrowy język, pozbawiają ją jakichkolwiek cech wiązanych ze śmiertelnikami. Ma dwie pary rąk, z czego górna jest zakończona szczypcami, a w pozostałych dzierży wielkie miecze. Niezależnie pod postacią jakiej płci się pojawia jego ciało zawsze jest umięśnione i dobrze zbudowane. Strażnik Tajemnic unika walki, starając się mamić wroga iluzjami lub skłócić go między sobą min w ogóle zacznie się właściwa walka, która i tak kończy się pokazem dowodzącym że wielki wzrost nie przeszkadza gracji z jaką potrafi się poruszać ten demon i precyzji każdego z wymierzonych ciosów.


Demony Tzeentha:

Pan Przemian – jest mistrzem magii, którego potęgę przerasta tylko sam Tzeentch. Stanowi pełnię chaotycznej natury swego boga. Jego wygląd wiecznie się zmienia, od kształtu, koloru po zachowanie, zawsze jednak zachowując kilka ptasich cech, do których to stworzeń ma szczególną słabość. Zwykle długi, ostry dziób i wielkie pierzaste skrzydła. Uwielbia destrukcję bo po niej zawsze nadchodzi stworzenie czegoś nowego. Znajduje przyjemność w ingerowaniu w życie najnędzniejszych żywotów i największych potęg. Jest kompletnie nieprzewidywalny i dąży do tylko sobie znanemu celowi. Potrafi wznieść i upodlić, nagrodzić i odebrać wszystko. W swych szponiastych dłoniach trzyma kostur będący cząstką Tzeentha, który potęguje jego i tak już wielką moc kształtowania najdzikszą energią eteru i mutując wszystko co wystarczająco się do niego zbliży.

Przerażacze – Fizycznie są słabsze od pozostałych demonów i przez niestabilną budowę nie potrafią się długo utrzymać w świecie materialnym. Potrafią one zionąć ogniem, mogącym strawić dowolną materię. Dzielą się na dwie odmiany, różową i błękitną. Śmierć różowego przerażacza kończy się rozdzieleniem na dwa błękitne, które jeżeli nie zostaną zniszczone, zmienią się w kolejne różowe osobniki. Przerażacze nie mają konkretnego kształtu. Każdy z nich, to bezładna istota o niesymetrycznej budowie ciała. Mają po kilka rąk, kilka paszcz, kilka oczu i nóg rozmieszczonych w dowolnych miejscach, które często zmieniają swą formę.

Dysk Tzeentha- Niektóre demony są zaklinane w metaliczne dyski, by służyły wybrańcom za wierzchowce, często wbrew ich woli. Czarownicy Chaosu zmuszają te istoty do służby. Ich temperament można najlepiej porównać do rekina, nienawidzą tych którzy zmusili je do służby i postarają się by ich panowie nie mieli wygodnej podróży, lub skończyli ją złamanym karkiem.

Wrzaski- Są to przypominające błękitne, duże manty demony. Istotną różnicą między nimi a zwykłymi płaszczkami jest zdolność lotu, z pomocą którego przemieszczają się z dużą prędkością. Na swą nazwę zasłużyły sobie emitowanie dźwięków o duże częstotliwości, unieszkodliwiając i całe oddziały.


Fiu, trochę pisania było... A teraz poproszę pochwałę Very Happy Razz

Jak tak teraz patrzę to jednak nie było tyle pisania Smile Dodałem jeszcze dwa demony Tzeentha, jednego ciężko nim nazwać ale niech ma chociaż tyle, za robienie jako latająca taczka Wink

To wszystkie demony jakie pamiętam, za wszelkie uwagi będę wdzięczny.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 18:26, 02 Mar 2008, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.drowband.fora.pl Strona Główna ->
FANTASTYKA
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin